Favourite make-up set

Nie jestem wielbicielką pełnego makijażu na co dzień, ani bardzo mocnego od święta. Mam swój zestaw kosmetyków, który od jaki...






Nie jestem wielbicielką pełnego makijażu na co dzień, ani bardzo mocnego od święta. Mam swój zestaw kosmetyków, który od jakiegoś czasu nie przechodzi większych zmian, jeżeli chodzi o jego skład. Z doświadczenia wiem, że nic więcej (no może oprócz jakiejś ciekawej szminki) nie potrzebuję dodawać do tego zestawu, ponieważ i ten bardzo rzadko jest używany w całości do wykonania makijażu.
Na co dzień, do szkoły ograniczam się do czterech kosmetyków z powyższego zdjęcia. Kiedy nadchodzi jakaś większa okazja wzbogacam mój makijaż o cienie do powiek, bronzer, czasami rozświetlacz i szminkę lub błyszczyk. Zdecydowanie najlepiej czuję się w odcieniach brązu, rzadziej czerni, więc mój makijaż, pomimo tego że jest widoczny, jest zarazem subtelny i delikatny.

1.  Korektor KOBO
2. Cienie do stylizacji brwi KOBO
3. Bronzer KOBO
4. Paletka 12 cieni Make-up Revolution - pojawiła się ona już we 
wpisie z wiosennym makijażem :)
5. Podkład Maybelline AFFINItone
6. Rozświetlacz KOBO
7.  Mascara L'Oreal Paris Vollume Million Lashes Excess
8. Puder Rimmel  - Stay Matte


Zastanawiam się czy poświęcić osobny wpis na recenzje kilku z wymienionych kosmetyków i być może coś niebawem się pojawi :)




Jak widać dzięki zaledwie kilku kosmetykom można stworzyć delikatny i skromny makijaż, w którym wiele dziewczyn będzie się świetnie czuło.



You Might Also Like

5 komentarzy

  1. Ja wolę bardziej mocniejsze makijaże . Post bardzo fajny :)

    Zapraszam do mnie :
    http://gooodfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądasz świetnie!
    https://julietguliet.blogspot.com/ zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się! :D
    Naturalność jest piękna :)
    PS Ciekawy blog ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten podkład z Maybelline u mnie nie sprawdzał się kompletnie. Mam gdzieś jeszcze opakowanie w razie, gdyby mnie kiedyś kusiło, żeby to kupić. Ja absolutnie nie polecam. Ale puder z Rimmela podobno jest dobry, nie próbowałam, ale dawno temu coś takiego słyszałam. A Kobo? Tak bardzo polecane, a jeszcze nie miałam okazji zobaczyć jak działają produkty tej marki...

    OdpowiedzUsuń
  5. Bronzer z Kobo i puder z Rimmela mam i bardzo lubię :) Fajny szary półgolfik ;) Pozdrawiam ciepluko

    OdpowiedzUsuń

Koniecznie zostaw po sobie ślad. będzie mi bardzo miło ♥
jeżeli masz jakieś pytanie, NIE KRĘPUJ SIĘ, ZADAJ JE. Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć!

Followers

instainsta

Instagram