Treasures from secondhand #2

Ponad miesiąc temu pojawił się na moim blogu pierwszy wpis rozpoczynający serię:"Treasures from secondhand". Dziś przygotowałam ko...

Ponad miesiąc temu pojawił się na moim blogu pierwszy wpis rozpoczynający serię:"Treasures from secondhand". Dziś przygotowałam kolejny, w którym znajdują się moje największe "znaleziska". Mam nadzieję że zainspiruję tym niejedną osobę do wybrania się do lumpeksu w poszukiwaniu nietuzinkowych ubrań!


Nareszcie, po wielu tygodniach poszukiwań znalazłam białą, męską koszulę, która jest na tyle mała, że nie wyglądałam w niej jakbym założyła na siebie worek :)
Zapłaciłam za nią 2 zł.

Koszulę jeansową, również męską, kupiłam jakieś 6 miesięcy temu i po prostu ją uwielbiam. W tym przypadku też miałam szczęście i trafiłam na dosyć mały rozmiar.
Ta koszula kosztowała 12 zł.

Co prawda jest już koniec maja, temperatura oscyluje w granicach 30st. Celsjusza a ja kupuję sweter. Pragnę jednak zaznaczyć w nawet w lecie spotykają nas naprawdę zimne wieczory a ten sweter po prostu prosił sie o to, abym go kupiła :) Kosztował tylko złotówkę!




Udało mi się niedawno znaleźć piękny żakiet w kolorze niebieskiego pastelowego o kroju szerokim, lekko męskim, za całe 2 złote! Uwielbiam w kolorowych żakietach to, że wystarczy do nich założyć czarne spodnie i w tym samym kolorze t-shirt a całość ozdobić jakimś elementem biżuterii lub fajnymi butami :)

Kultowe Levisy 501! Uwielbiam ich krój, miękkość jeansu (bo udało mi się kupić bardzo znoszone) sprawiają że są najwygodniejszą parą jeansów w mojej szafie! Kosztowały 17 zł.

Te spodnie przyciągnęły mnie swoim pięknym kolorem! Akurat te spodnie są typowymi spodniami typu MOM. Wysoki stan wygląda świetnie do wielu rzeczy a spodnie już miały okazję się pojawić w stylizacji z Katowic KLIK :)








Ta kurtka już pojawiła się na moim blogu KLIK, i doskonale wyjaśnia jak bardzo ja lubię. Więcej o tej kurtce możecie przeczytać własnie w tamtym poście. Zapłaciłam za nią 20 zł.
O tej kurtce jeszcze nic nie mówiłam, ale równie mocno ją lubię jak poprzednią. Z tą różnicą, że ta bardziej nadaje się na lato z powodu swoich krótkich rękawów. W moim przypadku zazwyczaj jest dodatkiem do całej stylizacji :) Zapłaciłam za nią 15 zł.

O tej sukience również nie wspominałam, ale na pewno w niedługim czasie pojawi się tutaj. Jest rewelacyjna! Milutka w dotyku, nadaje się na każda okazję i można dobierać do niej przeróżne dodatki! Kosztowała 7 zł a w swojej szafie nie mam równie uniwersalnej sukienki jak ta :)


Niektóre z tych ubrań pojawiły się już w moich wcześniejszych postach, ale kilka z nich znalazło się również na moim instagramie, na którego serdecznie zapraszam, aby cały czas być na bieżąco z tym, co się dzieje tutaj na blogu! :) 

Levi's KLIK
Szary sweter KLIK
spodnie typu MOM KLIK




Skumulowałam w tym poście dosyć dużo ubrań z secondhandu, ale mam nadzieję że chociaż w niewielkim stopniu udowodniłam, że bardzo często najlepsze ubrania z naszej szafy mogą pochodzić właśnie z takich sklepów :)

You Might Also Like

15 komentarzy

  1. 5 i 7 najbardziej przypadły mi do gustu. Świetny post, bo pokazujesz jakie cudeńka można znaleźć w lumpeksach. :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne rzeczy udało Ci się kupić. Strasznie spodobały mi się spodnie, które kupiłaś :)

    MÓJ BLOG [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  3. Ahhh poluję na te Levis'y już od kilku miesięcy i wciąż nie udało mi się znaleźć takowych, gratuluję dobrego łupu :D SH to kopalnia świetnych gatunkowo i markowych rzeczy, fajnie że przestały być postrzegane jako obciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cierpliwości :* ja swoje spodnie znalazłam przez przypadek i podejrzewam że ty też w podobny sposób znajdziesz swoje :) i szczerze, to w ogóle nie przejmuję się opinią innych na temat secondhandów. nie warto przypasowywać się do innych tylko dlatego że coś jest modne lub drogie. najwazniejsze to nosić to, w czym czujemy się najlepiej, nieważne gdzie to kupiliśmy :)

      Usuń
  4. Ohhh te dwie pierwsze koszule podbiły moje serce *.* No i jeszcze te spodnie! Chyba kiedyś muszę się przejść do jakiegoś sh i może i mnie uda się coś znaleźć :D

    → borenium.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie daj mi znać o efektach zakupów! :*

      Usuń
  5. Patrzę na te ubrania, ceny i cholernie zazdroszczę! Ja dziś wpadłam po długiej przerwie do mojego sh... 20zł za zwykły sprany tshirt to zdecydowanie przesada. No cóż, wrocławskie lumpeksy niestety nie zachwycają :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale super rzeczy! :D Ja niestety nie potrafię szukać jeśli chodzi o second handy :c A szkoda gdy widzę jakie perełki niektórzy znajdują!
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę można tam znaleźć cudeńka, dziś nawet rozmawiałam o nich z wujkiem, może niedługo i ja się wybiorę gdzieś :3
    aniapodlecka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. W "ciuszkolandach" można znaleźć prawdziwe perełki - grunt to umieć je szukać, a jak widać - ty znasz się na tym doskonale. Świetne ubrania, szczególnie koszule. Pozdrawiam,
    nahumanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. oo wow, przepiękne zdobycze! Sama w końcu muszę znów wybrać się do secondhandu! Gratuluje i mam nadzieję, że nadal będziesz znajdować tam takie perełki :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł, mega post! więcej takich ;)

    mayum -click-
    Wpadnij do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może wydawać się dziwne, ale uwielbiam robić zakupy w lumpeksach. Uwielbiam to, że mogę tam znaleźć perełki za bezcen :) Świetne rzeczy, ale najbardziej podobają mi się levisy. Jejciu marzę o takich!
    sajecka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne rzeczy ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładne rzeczy znalazłaś ;)
    http://girl0almighty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Koniecznie zostaw po sobie ślad. będzie mi bardzo miło ♥
jeżeli masz jakieś pytanie, NIE KRĘPUJ SIĘ, ZADAJ JE. Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć!

Followers

instainsta

Instagram