Current favourites | autumn 2016

Zdarza mi się czasami natknąć na coś ciekawego lub być po prostu czymś tak mocno oczarowaną, że nie mogę tego dłużej trzymać dla siebie :) &...

Zdarza mi się czasami natknąć na coś ciekawego lub być po prostu czymś tak mocno oczarowaną, że nie mogę tego dłużej trzymać dla siebie :) "Stety" albo niestety jest tego na tyle mało, że nie będę robiła serii cotygodniowej czy comiesięcznej, lecz raczej co kilka miesięcy, choć nie wykluczam też możliwości, że tego typu posty pojawią się częściej :) Zależne to będzie wyłącznie od tego ile ciekawych treści mi się nazbiera. A tymczasem zapraszam na pierwszy, jesienny tego typu post!


Od pewnego czasu jestem totalnie zakochana w asortymencie tego sklepu! Uwielbiam ich zegarki, torebki ale moje serce skradły akurat portfele. Dlaczego? Mają nietuzinkowy i świetnie przemyślane rozmieszczenie przegródek. Spójrzcie tylko ile różnych kombinacji oferują! Na każdym z pokazanych modeli układ kieszonek i przegródek jest inny. W dodatku ich wygląd zewnętrzny jest inny i dużo bardziej atrakcyjny niż portfeli z sieciówek, przy czym ceny nie są wcale wygórowane.
Niektóre z modeli:
KLIK
KLIK
KLIK
KLIK






Moim najnowszym etui na telefon jest teraz to typu "bomber case". Polega on na włożeniu telefonu w ramę etui i nasunięcie płytki na tylną obudowę. Wybrałam to z efektem lustra na tylnej obudowie telefonu, jednak efekt "wow" trwał jedynie do pierwszej rysy, która pojawiła się po kilku dniach. Obecnie jest on prawie cały pokryty rysami i żałuję że nie wybrałam wersji matowej, bo oprócz tego, że obudowa znacznie powiększa  telefon to jednak prezentuje się na nim naprawdę nieźle.

Na allegro jest mnóstwo aukcji tego typu casów. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę model waszego telefonu i dopisać "bumper"




Tak samo jak byłam oczarowana pomadkami z Essence ze względu na ich niską cenę i piękne kolory, i tym razem dałam się skusić na dwie sztuki pomadek, tym razem z Kobo przy okazji promocji w Naturze na ich produkty. Przepiękne kolory, świetne krycie i przyzwoita trwałość jak na tak niską cenę!





Już dawno nie udało mi się kupić odpowiadającego mi swetra w sieciówce. W związku z nadchodzącą jesienią i zimą zaopatrzyłam się w kilka swetrów w sklepie z używaną odzieżą. Przy odrobinie szczęścia możemy trafić na markowy, świetnej jakości ciuch lub na sweter z czystej wełny czy kaszmiru. Uwierzcie mi, warto czasami tam zajrzeć!











You Might Also Like

9 komentarzy

  1. Mam taki case na telefon z panelem kwiatowym... Ale nie używam już, bo bardzo zniszczył mi orginalną obudowę... A Parfois ma piękne rzeczy, prawda:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdzie nie znajdzie się takich cudownych, oversizowych swetrów jak w second handach! Sama muszę wybrać się na łowy. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też jestem fanką grubych swetrów, chociaż w szkole średnio się przydają.
    Fajnie, że nie boisz się pisać o second hand'ach. To faktycznie potrafi być kopalnia dobrych jakościowo ciuchów, ale niestety, trzeba umieć szukać :P.
    Portfele też mi się podobają ;)
    http://utwory-wierszem-pisane.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie lubiłam chodzić w swetrach do szkoły, ale teraz jest taki czas, że jest zimno na zewnątrz a w szkołach jeszcze prawie wcale ni grzeją, więc dla mnie opcją idealną okazały się takie swetry <3

      Usuń
  4. Uwielbiam swetry z seconhandu jak i matowe pomadki, wręcz uwielbiam :)

    Jesień lubię za piękne kolory, ale ten chłód jest straszny. Świetne zdjęcia!

    Zapraszam:
    paniantosiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chłód może być znośny, byle nie padał deszcz! :(

      Usuń
  5. Uwielbiam grube swetry. Przypadły mi ostatnio do gustu właśnie te z secondhandu ♥

    https://patutka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Koniecznie zostaw po sobie ślad. będzie mi bardzo miło ♥
jeżeli masz jakieś pytanie, NIE KRĘPUJ SIĘ, ZADAJ JE. Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć!

Followers

instainsta

Instagram