KOBO - eyebrow stylist set / review

Podkreślanie brwi to już stały element makijażu wielu kobiet, jednak znalezienie odpowiedniego kosmetyku do tego celu bywa trudne. Moje pos...


Podkreślanie brwi to już stały element makijażu wielu kobiet, jednak znalezienie odpowiedniego kosmetyku do tego celu bywa trudne. Moje poszukiwania na szczęście nie trwały długo i bardzo szybko znalazłam kosmetyk godny polecenia, o którym chciałabym powiedzieć coś więcej.





O produktach KOBO wspominam za każdym razem, ilekroć pojawia się na moim blogu wzmianka o kosmetykach. Czy to o moich ulubionych kosmetykach do makijażu, czy o wiosennym makeupie.
Nie bez powodu. Asortyment tej firmy jest naprawdę dobry a ceny przystępne. 





Paletka cieni do brwi zawiera trzy kolory, z czego jeden jest przeznaczony do rozświetlenia łuku brwiowego. Dwa pozostałe służą już do brwi. 

Jeżeli chodzi o kolory, to ja wybrałam wersję jaśniejsza, bo pomimo tego, że jestem brunetką, odcień mojej skóry jest dosyć jasny, a ta wersja oferowała "ziemiste" odcienie, które ja zdecydowanie bardziej preferuję. 

Szukałam tej paletki w wielu drogeriach internetowych i nigdzie nie znalazłam wzmianki o dwóch wersjach kolorystycznych do wyboru, pomimo tego że jestem pewna, że takie istnieją. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia tego produktu na stronie drogerii NATURA, aby zauważyć, że faktycznie są dwie wersje do wyboru. Cieplejsza i ta "ziemista"

Pomimo tego, że opakowanie jest wykonane z mocnego i solidnego plastiku, to szybko się brudzi i dosyć trudno jest je domyć. Ja nie narzekam, bo ważniejsze jest dla mnie porządne wykonanie. Do zestawu był dołączony dwustronny pędzelek (z jednej strony pacynka a z drugiej skośny pędzelek) Pędzelek miał za długie włosie co utrudniało wygodną aplikację, z kolei pacynka fajnie się sprawdzała do podkreślenia łuku brwiowego jasnym odcieniem. 

Cienie są mocno napigmentowane, nie wiem dlaczego na skórze mojej ręki wyszły tak słabo. Nakładając je na brwi często musiałam uważać, żeby nie nałożyć za dużo cienia, aby nie wyglądało to nienaturalnie. Tak czy siak, kolory są fajnie dobrane i pozwalają stworzyć efekt trójwymiarowych brwi poprzez nałożenie od wewnętrznej strony jaśniejszego cienia a na końce ciemniejszego. 


Trwałość również oceniam na plus. Oprócz tego, że trzymają się przez cały dzień a nawet dłużej, nie spływają pod wpływem np. deszczu. Trzymają się naprawdę świetnie i równie łatwo je zmyć za pomocą płynu micelarnego lub do demakijażu.

Jak za taką cenę - około 20 zł, ale bardzo często można trafić na promocje, uważam że paletka jest naprawdę godna polecenia, ponieważ nie widzę w niej teoretycznie żadnych wad. Dobrze robi swoją robotę, więc nie mam jej nic do zarzucenia :)

Wiem, że wyszła naprawdę dłuuga recenzja małego produktu, ale chciałam wyczerpać temat i może nawet udało mi się przekonać kilka osób do kupna tego kosmetyku :)
 
Dla tych osób, które nie śledzą mnie w mediach społecznościowych (do czego naprawdę mocno zachęcam), chciałam się jeszcze z Wami podzielić wspaniała wiadomością. Otóż udało mi się dostać do składu SNAPBLOGGERS! Nigdy bym nie uwierzyła, gdyby ktoś mi powiedział że tak szybko spełni się moje marzenie! Już nie mogę się doczekać mojego pierwszego dnia na snapie! Mam nadzieję że wpadniecie i przede wszystkim, przyjmiecie mnie pozytywnie! ♥ 


You Might Also Like

5 komentarzy

  1. Nie maluję się, ale paletka mnie zaciekawiła! Z całego serca gratuluję ci dostania się do snapbloggers! :))
    zofiakuca.online

    OdpowiedzUsuń
  2. Firma KOBO jest serio świetną marką - polecam Ci szczególnie bronzer stamtąd, jak i mnóstwo innych świetnych kosmetyków. Zawsze swoje brwi podkreślam kredką, chyba z przyzwyczajenia, ale coś czuję, że spróbuję w końcu malowania ich cieniami i będą to właśnie te z KOBO. Bardzo dobrze napisana recenzja, świetny post :*
    Pozdrawiam i gratuluję udziału w snapbloggers - mam was nawet na snapie hahahah.
    Zapraszam do siebie
    andszei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bronzer z KOBO również posiadam, ale chyba trafiłam na jakiś felerny egzemplarz, bo jest bardzo kiepsko napigmentowany, a kolei bronzer mojej kuzynki dużo łatwiej się nakłada. :(

      Usuń
  3. również polecam KOBO !

    http://wersy-zycia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zainteresowała mnie ta paletka, ostatnio szukałam odpowiedniej więc może się akurat na nią skuszę :)
    m-artyna.blogspot.com-KLIK!

    OdpowiedzUsuń

Koniecznie zostaw po sobie ślad. będzie mi bardzo miło ♥
jeżeli masz jakieś pytanie, NIE KRĘPUJ SIĘ, ZADAJ JE. Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć!

Followers

instainsta

Instagram